Panie Ministrze! W latach 90. nasilił się w naszym kraju proceder kradzieży odcinków kabli

   Panie Ministrze! W latach 90. nasilił się w naszym kraju proceder kradzieży odcinków kabli o żyłach miedzianych, które trafiają następnie do punktu skupu złomu metali kolorowych, gdzie nikt nie sprawdza źródła ich pochodzenia, a transakcje pomiędzy sprzedawcą a skupującym nie są rejestrowane.

   Kradzież kabli stanowi nie tylko poważny problem natury ekonomicznej dla poszczególnych podmiotów gospodarczych, które są ich właścicielami (czego przykładem może być Telekomunikacja Polska SA na terenie działania Obszaru Pionu Sieci w Gliwicach, której straty z tego tytułu w roku 2001 szacuje się na kwotę 1 469 623 PLN).

   Jest to również problem społeczny. Kradzież kabli telekomunikacyjnych powoduje przerwy w łączności, co stanowi przeszkodę w sprawnym funkcjonowaniu życia społeczno-gospodarczego. Niskonapięciowe kable telekomunikacyjne nie powodują bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia złodziei, ale niebezpieczeństwo to niosą ze sobą coraz częstsze kradzieże kabli energetycznych, których napięcie sięga niejednokrotnie kilka tysięcy wolt.

   Ten szkodliwy proceder nie jest również obcy branżom infrastruktury transportowej, tj. drogowej (kradzież odcinków kabli sygnalizacyjnych i zasilających) czy kolejowej (kradzież przewodów trakcyjnych, demontaż urządzeń kolejowych).

   O skali tego zjawiska może świadczyć fakt, że w samym woj. śląskim na obszarach kolejowych w roku 2001 zaistniało 2255 przypadków kradzieży kabli, z tego wykryto 244, zatrzymując 418 sprawców. Straty wyniosły 9 065 742 zł, z czego odzyskano w postaci złomu mienie wartości 440 403 zł.

   W pierwszym kwartale bieżącego roku zarejestrowano 559 kradzieży, z tego wykryto 108, zatrzymano 196 sprawców. Skradziono ogółem mienie wartości 2 255 838 zł, z czego odzyskano mienie wartości 140 098 zł. Taka sytuacja sprawia, że PKP zaczyna brakować środków na ciągłe odtwarzanie kradzionych i niszczonych elementów infrastruktury kolejowej. Ponadto unieruchomienie urządzeń kolejowych stwarza realne zagrożenie życia i zdrowia pracowników kolei oraz pasażerów korzystających z usług Polskich Linii Kolejowych.

   Pragnę podkreślić, że trudno jest zapobiec praktykom kradzieży kabli. Niektóre podmioty gospodarcze, jak np. TP SA, są zmuszone do zatrudniania firm ochraniających newralgiczne odcinki linii kablowych. Niemniej jednak nawet ujęcie sprawców nie doprowadza do zaniechania tych działań, gdyż w świetle obowiązującego obecnie prawa proceder ten kwalifikowany jest do czynów o niskiej szkodliwości społecznej.

   Wobec powyższego zapytuję:

   1. Jakie kroki może pan podjąć w przedmiotowej sprawie?

   2. Czy nie warto rozważyć podjęcia działań ustawodawczych zmierzających do stworzenia aktu prawnego, który regulowałby kwestie skupu metali kolorowych, narzucając obowiązek rejestracji osób sprzedających złom metali kolorowych oraz badanie źródła jego pochodzenia?

   Z poważaniem

   Poseł Jan Chojnacki

   Warszawa, dnia 15 marca 2003 r.


zaluzje poznan Rolety Poznań Britney Spears Muzyka Mp3 Imprezy Christopher Lawrence biografia
pióra Waterman Pelikan pióro | klimatyzatory | choroby kobiece | przydomowe oczyszczalnie ścieków | Pościel satynowa