Wobec mnożących się przypadków próśb pokrzywdzonych o interwencję poselską w sprawach wypadków komunikacyjnych i
Wobec mnożących się przypadków próśb pokrzywdzonych o interwencję poselską w sprawach wypadków komunikacyjnych i zdarzeń zakończonych śmiertelnym skutkiem, w których postępowania karne prowadzone były z rażącym naruszeniem przewidzianych przepisami standardów, proszę o rozważenie konieczności badania tego rodzaju spraw w trybie nadzoru służbowego w Prokuraturze Krajowej.
Przykładem tego rodzaju postępowania może być sprawa 2 Ds. 290/02 Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Śródmieścia. Sprawa ta ma szczególne znaczenie, bo dotyczy zdarzenia, w którym śmierć poniosło 14-letnie dziecko w miejscu, w którym pieszy powinien czuć się bezpiecznie. Takim miejscem jest oznakowane przejście dla pieszych, dodatkowo zabezpieczone znakiem A-17 ˝droga do szkoły˝. To sytuacja, w której należałoby rozważyć, czy kierującego samochodem marki Renault Clio nie obowiązywała zasada ograniczonego zaufania i taki sposób prowadzenia pojazdu, aby w każdej chwili mógł go zatrzymać albo wykonać stosowny manewr obronny pozwalający uniknąć potrącenia pieszego.
W początkowej fazie dochodzenia prowadzący je funkcjonariusz Policji dopuścił do rażących uchybień, błędów i zaniechań, w szczególności w zabezpieczaniu śladów i dowodów na miejscu zdarzenia. Wadliwie sporządzono protokół oględzin miejsca zdarzenia, nie oznaczając miejsca usytuowania ciała pokrzywdzonej po potrąceniu jej przez samochód. Nie uwidoczniono w protokole miejsca usytuowania samochodu Seicento, gitary z pokrowcem, znaku drogowego A-17. Dopuszczono do naprawy uszkodzeń samochodu, zanim biegły dokonał jego badania technicznego i ujawnienia uszkodzeń powypadkowych. Zaniechano także ustalenia bardzo istotnych świadków: lekarzy udzielających pierwszej pomocy i funkcjonariuszy straży miejskiej, którzy na miejscu zdarzenia byli przed funkcjonariuszami Policji, a przesłuchania świadków ustalonych były zbyt powierzchowne. Nie ustalono także drogi, jaką pokonał samochód po potrąceniu pieszej, oraz istotnego uszkodzenia lewego przedniego słupka.
Powyższe uchybienia miały istotny wpływ na możliwości, ustalenia w niebudzący wątpliwości sposób prędkości, z jaką poruszał się samochód marki Renault Clio.
W sposób znaczący wskazane nieprawidłowości musiały zaważyć na rzetelności czynionych ustaleń faktycznych, które następnie stały się podstawą do ustaleń biegłych sądowych. Ustaleń, które zamiast opierać się na rzeczywistych danych, musiały wynikać z uczynionych przez biegłych założeń. Niepokoić musi fakt, że wobec tak poważnych nieprawidłowości i uchybień nie przeprowadzono chociażby wizji lokalnej na miejscu zdarzenia z udziałem jego uczestników, aby wyjaśnić sprzeczności w zeznaniach świadków i podjąć próbę uzupełnienia bardzo oszczędnego materiału dowodowego.
Należałoby także rozważyć, czy waga i rodzaj uchybień nie powinny skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, a nawet karną winnych nieprawidłowości, przy czym decyzja w tym zakresie zapaść powinna z oczywistych względów nie w tej prokuraturze, która nadzorowała postępowanie karne w tej sprawie. Z przedstawionych powodów zasadnym wydaje się być wniosek o zbadanie akt postępowania 2 Dz. 290/02 Prokuratury Rejonowej we Wrocławiu Śródmieście w Biurze Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej i w przypadku stwierdzenia przesłanek - podjęcie decyzji o podjęciu na nowo w trybie art. 327 K.p.k. prawomocnie umorzonego postępowania.
Mając na uwadze powyższe, uprzejmie proszę pana ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego o odpowiedź na pytania:
1. Czy i jakie działania zamierza pan podjąć w celu uniknięcia w przyszłości sytuacji, w której postępowania karne będą prowadzone z rażącym naruszeniem przewidzianych przez przepisy standardów?
2. Czy dojdzie do badania tych spraw w trybie nadzoru służbowego w Prokuraturze Krajowej?
3. Czy i jakie decyzje zostaną podjęte w opisanej sprawie 2 Ds. 290/02 Prokuratury Rejonowej we Wrocławiu Śródmieściu?
Poseł Zbigniew Wassermann
Warszawa, dnia 21 lutego 2003 r.