Stocznia Szczecińska jest coraz bardziej realnie zagrożona upadłością, a banki prywatne, w przeszłości będące
Stocznia Szczecińska jest coraz bardziej realnie zagrożona upadłością, a banki prywatne, w przeszłości będące polskimi dziś zdominowane przez kapitał obcy, odmawiają jej dalszego kredytowania. Sytuacja panująca w stoczni oraz wokół firm będących jej kooperantami jest tragiczna, albowiem jej pracownicy od wielu miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń za pracę. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest powstanie reakcji łańcuchowej i upadłość jej kooperantów, np. ˝Grupy Meramont˝ sp. z o.o. we Wrześni, do 1999 r. przedsiębiorstwa państwowego. W miastach takich jak Września, gdzie bezrobocie przekracza 20%, jest to problem dalszej degradacji tego społeczeństwa. Obecna sytuacja stoczni to nie tylko wynik dekoniunktury na rynku stoczniowym, to także wynik błędnej działalności zarządu i całkowitego braku kontroli nad nim przez skarb państwa, który ma obecnie niecałe 10% akcji stoczni.
W tej sytuacji stawiam następujące pytania:
1. Czy obecny rząd nadal biernie będzie przyglądał się sytuacji panującej w Stoczni Szczecińskiej i tolerował przypadki wyprowadzania mienia do spółek powiązanych z obecnym zarządem stoczni?
2. Czy obecny przedstawiciel skarbu państwa w tej spółce pełni rolę służebną wobec społeczeństwa polskiego czy też reprezentuje obce Polsce grupy kapitału?
3. Czy przykład byłego wojewody szczecińskiego Marka Tałasiewicza, obecnie członka Zarządu ˝Porta Holding˝, nie jest dostatecznym dla rządu dowodem, że wysocy urzędnicy państwowi wykorzystują stanowiska służbowe do celów prywatnych, wbrew interesowi skarbu państwa?
4. Czy i w jaki sposób skarb państwa chce odzyskać kontrolę nad stocznią?
5. Czy skarb państwa bierze pod uwagę upadłość firm kooperantów stoczni i utratę pracy przez 50 tys. pracowników?
6. Czy kolejna chluba polskiej gospodarki, dorobek całego powojennego społeczeństwa polskiego, jakim była Stocznia Szczecińska, ma być zniszczona w imię globalizacji gospodarczej i dostosowywania się do Unii Europejskiej czy też interesów obcego kapitału?
Z poważaniem
Poseł Zdzisław Jankowski
Konin, dnia 8 kwietnia 2002 r.