Szanowny Panie Ministrze! Został upubliczniony przyszłoroczny plan finansowy NFZ. Mieszkańcy woj. lubuskiego kolejny raz
Szanowny Panie Ministrze! Został upubliczniony przyszłoroczny plan finansowy NFZ. Mieszkańcy woj. lubuskiego kolejny raz czują się oszukani. Nie są mi znane powody takiego podejścia - na pewno sytuacja w różnym wymiarze jest corocznie powtarzana. Obecnie plan skutkowałby zmniejszeniem nakładów w woj. lubuskim. Jeśli przejdzie projekt budżetu NFZ na 2006 r., w woj. lubuskim będzie mniej m.in.:
- 1424 tys. zł na podstawową opiekę zdrowotną,
- 4187 tys. zł na lecznictwo szpitalne,
- 691 tys. zł na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną,
- 677 tys. na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień,
- 417 tys. zł na pomoc doraźną i transport sanitarny,
- 338 tys. zł na rehabilitację leczniczą,
- 296 tys. zł na leczenie stomatologiczne,
- 156 tys. zł na opiekę długoterminową.
Daje to średnią kwotę na Lubuszanina w wysokości 779,25 zł - niższą od średniej krajowej o 120 zł. Planowane środki tworzą sytuację zagrożenia zdrowotnego oraz skutkują niezrealizowaniem podstawowego zapisu konstytucyjnego w tym zakresie. Sytuacja ta, w sposób dający się udowodnić, pozostaje aktualna na przestrzeni ostatnich lat. To tworzy warunki do istnienia zdrowotnej Polski A i B. Lubuskie publiczne szpitale, mimo najbardziej zaawansowanej restrukturyzacji, są najbardziej zadłużone w przeliczeniu na mieszkańca. To jest już destabilizacja na rynku usług medycznych. Przenosi się to bezpośrednio na warunki pracy i płacy pracowników służby zdrowia - odbiegające np. od sąsiednich województw. Każdy się zasłania algorytmem, ale nie jest upubliczniony tzw. wsad. Dalsze takie postępowanie grozi protestem wszystkich, co społecznie jest dramatyczne. Dzisiejszy protest, w postaci blokady przez ok. 300 ludzi na przejściach niezwykle ruchliwej drogi A-2 (Berlin-Warszawa), z deklaracji wynika, był tylko ostrzeżeniem.
Nie jest pełnym wytłumaczeniem, iż nie ma w naszym województwie ˝klinik i uzdrowisk˝. W zawartych informacjach jest baza. Do takich należy np. p.o.z. lub opieka długoterminowa. To skąd takie dramatycznie mniejsze kwoty? Trudno w poruszanej kwestii znaleźć korelacje międzywojewódzkie między lecznictwem najwyższym, tj. kliniką czy uzdrowiskiem, a przywołanym p.o.z. Niestety, po raz kolejny bardzo dotkliwie cały problem dotyka brak precyzyjnej informacji na temat usług medycznych, a taką informację mógłby dać RUM. W woj. lubuskim RUM papierowy funkcjonuje.
Nie można takiej sytuacji rozwiązywać urzędniczo. Koniecznym wstępnym warunkiem statutowego funkcjonowania lubuskich szpitali publicznych jest upublicznienie całości NFZ-owskiego planu finansowego na 2006 r., obejmującego również ˝wsad˝. Pilne wyjaśnienie tego jest obowiązkiem każdego odpowiedzialnego urzędnika.
Szanowny Panie Ministrze! Jakie zamierza Pan podjąć działania w tej bulwersującej sprawie?
Z poważaniem
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 3 sierpnia 2005 r.