Panie Ministrze! Stan prawny w zakresie ustalania rejonów zagrożonych bezrobociem strukturalnym jest taki, że
Panie Ministrze! Stan prawny w zakresie ustalania rejonów zagrożonych bezrobociem strukturalnym jest taki, że właściwie jedynym kryterium kwalifikującym jest stopa bezrobocia na terenie powiatu, do którego gmina należy.
Takie podejście do tego problemu budzi szereg wątpliwości. Wszelkie uśrednianie powoduje oburzenie tych, którym według tej normy karze się być bogatym, choć faktycznie nie mają za co kupić bochenka chleba. Z moich spotkań z mieszkańcami miejscowości popegeerowskich wynika, że oczekują oni rzetelnej oceny ich skali problemów, a nie mówienia, że obok mają lepiej, to i oni mają lepiej. Uśrednianie skazuje małe gminy na problemy społeczne i gospodarcze, których same nigdy nie będą w stanie rozwiązać. Bardzo często jest tak, że jedna gmina w powiecie, gdzie stopa bezrobocia jest stosunkowo niska, odbiera innym gminom na obszarze powiatu możliwość korzystania z takich form pomocy, jak np.:
- mikropożyczki,
- odpisy amortyzacyjne,
- dotacje na wydatki rzeczowe przy zatrudnianiu bezrobotnych.
Utrzymywanie tego kryterium budzi społeczne niezadowolenie i powinno skłaniać do wprowadzenia kategoryzacji gmin, z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników mających wpływ na ich funkcjonowanie i rozwój.
Zwracam się do pana ministra z pytaniem: Czy aktualny stan prawny w tym względzie nie narusza zasady równego traktowania gmin i czy rząd w ogóle tym zagadnieniem zamierza się zająć?
Z poważaniem
Poseł Bogdan Błaszczyk
Warszawa, dnia 13 lutego 2002 r.