Szanowny Panie Ministrze! Od wielu miesięcy brak jest możliwości zakupu biletu na pociągi ekspresowe
Szanowny Panie Ministrze! Od wielu miesięcy brak jest możliwości zakupu biletu na pociągi ekspresowe na niektórych stacjach, gdzie te pociągi się zatrzymują.
Mogłem się osobiście o tym przekonać na przykładzie stacji PKP w Sulechowie (woj. lubuskie), a ściślej ujmując pociągu ekspresowego ˝Lubuszanin˝ (kursujący na trasie Zielona Góra - Warszawa - Lublin). Tłumaczenia ze strony PKP są nieprzekonujące i naruszają interes społeczny.
Po prostu nie wszystkie kroki reformatorskie, w deklaracjach kreujące lepszą sytuację organizacyjno-prawną kolejnictwa, zostały wdrożone w sposób należycie przygotowany. Doskonałą ilustracją tej tezy jest wspomniany brak możliwości zakupu biletów kolejowych. Mnożyć można propozycje nowych pomysłów, tylko że są one w takiej sytuacji aspołeczne i wykorzystujące monopolistyczną pozycję PKP. Do tego dochodzą ułomności polskich rozwiązań prawnych chroniących (lub nie) konsumenta. Przy najlepszej woli, we wspomnianej sytuacji nie jest również przekonywająca odpowiedź, że bilety można nabyć u konduktora. Po prostu są one droższe (uczciwość nakazywałaby sprzedaż biletów i miejscówek od takich stacji bez narzutu konduktorskiego) oraz nie gwarantują miejsca siedzącego (konduktor nie ma informacji o sprzedanych miejscach).
Sądzę, że przedstawiony tu problem spotka się z pańskim zrozumieniem.
Szanowny Panie Ministrze! W związku z powyższym prosiłbym o poinformowanie mnie o pańskim stanowisku w powyższej sprawie oraz o odpowiedź na pytanie: jakie zostały podjęte kroki zapobiegające tej złej społecznie praktyce?
Z poważaniem
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 31 stycznia 2002 r.