Szanowny Panie Premierze! Jednym z istotnych elementów równoważenia budżetu państwa w 2002 r. jest
Szanowny Panie Premierze! Jednym z istotnych elementów równoważenia budżetu państwa w 2002 r. jest wprowadzenie po raz pierwszy podatku akcyzowego od energii elektrycznej. Szacowane wpływy do budżetu z tego tytułu mają ponoć osiągnąć poziom ok. 2,4 mld zł. Podatkiem akcyzowym mają być obciążeni producenci energii elektrycznej, a nie jej dystrybutorzy, czyli zakłady energetyczne. Takie rozwiązanie ma w założeniu uchronić końcowych odbiorców energii przed ponoszeniem pełnych skutków podwyżki kosztów energii elektrycznej. Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości, że producenci energii zechcą jak najszybciej ˝podzielić się˝ kosztami tej podwyżki z odbiorcami. Tym niemniej w najbliższym czasie będzie to trudne - głównie ze względu na podpisane już umowy z odbiorcami i dystrybutorami energii elektrycznej.
Bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na sytuację na rynku energetycznym będzie wprowadzenie równocześnie z akcyzą zauważalnych podwyżek cen węgla - podstawowego surowca do produkcji energii elektrycznej. Oznacza to, że producenci energii będą musieli w najbliższym czasie zmierzyć się ze skumulowaną podwyżką kosztów jej wytwarzania. W związku z powyższym proszę pana premiera o wyjaśnienie następujących wątpliwości:
- Czy jednoczesne wprowadzenie akcyzy na energię elektryczną w wysokości 2 grosze za kilowatogodzinę i podwyższenie cen węgla nie spowoduje destabilizacji rynku energetycznego?
- Duża część zakładów produkujących energię elektryczną straci rentowność, a być może także, przejściowo, płynność finansową. Czy, zdaniem pana premiera, będzie to zjawisko prowadzące do upadłości niektórych elektrowni? Czy rząd przed złożeniem propozycji wprowadzenia akcyzy na energię elektryczną przeprowadził odpowiednie analizy jednoczesnych skutków tego posunięcia i wzrostu cen węgla dla poziomu zatrudnienia w sektorze energetycznym i kosztów utraty wielu miejsc pracy?
- Jakie będą skutki wprowadzenia akcyzy dla polskich importerów i eksporterów energii elektrycznej i istniejących umów w tym zakresie z partnerami zagranicznymi?
- Polska energetyka nadal jest zmonopolizowana i nie obowiązują w niej w pełni mechanizmy rynkowe. Wprowadzenie akcyzy nie jest również posunięciem wzmacniającym rynkowe mechanizmy kształtowania cen w energetyce. Jak, według pana premiera, wprowadzenie akcyzy wpłynie na proces demonopolizacji w energetyce?
- Nie ulega wątpliwości, że w dłuższej perspektywie producentom energii uda się przerzucić koszty podwyżki cen wytwarzania energii na odbiorców. Czy rząd dysponuje symulacjami długofalowych skutków wprowadzenia akcyzy na energię dla wzrostu cen usług i towarów?
- Wprowadzenie akcyzy na energię elektryczną uzasadniane było przez rząd wyjątkową sytuacją tegorocznego budżetu. Czy w związku z tym podatek ten należy uznać za tymczasowy? Doświadczenia wykazują jednak, że tego typu rozwiązania ˝tymczasowe˝ charakteryzują się zdumiewającą trwałością. W jakich warunkach i kiedy rząd jest skłonny wycofać się z pobierania tego podatku?
Będę zobowiązany za pogłębioną, uwzględniającą także perspektywiczne plany rządu, odpowiedź na wątpliwości i pytania moich wyborców.
Z wyrazami szacunku
Poseł Zbigniew Janowski
Warszawa, dnia 15 stycznia 2002 r.