Szanowny Panie Ministrze! Począwszy od 1996 r., prowadzone były prace legislacyjne i ustawodawcze mające
Szanowny Panie Ministrze! Począwszy od 1996 r., prowadzone były prace legislacyjne i ustawodawcze mające na celu zabezpieczenie życia i zdrowia ludzkiego oraz mienia i środowiska przed skutkami awarii i nieszczelności zbiorników w bazach i stacjach paliw.
Wynikiem tych prac jest rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1998 r. (DzU nr 162, poz. 1131), które uznało zbiorniki na materiały ciekłe jako stanowiące zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego oraz mienia i środowiska. Wynika to jednoznacznie z § 1 pkt 1 lit. b niniejszego rozporządzenia. 20 września 2000 r. minister gospodarki wydał rozporządzenie (DzU nr 98 poz. 1067) nakładające obowiązek wyposażenia zbiorników w stacjach paliw w urządzenia sygnalizujące i zbiorników w bazach paliw w urządzenia zabezpieczające do końca 2005 r. Nadzór nad zbiornikami służącymi do przechowywania materiałów ciekłych zapalnych przekazany został dozorowi technicznemu i w ślad za tym minister gospodarki wydał 18 września 2001 r. rozporządzenie w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego, jakim powinny odpowiadać zbiorniki (DzU nr 113, poz. 1211). Wyżej wymienione rozporządzenie precyzyjnie reguluje wszelkie kwestie związane z przechowywaniem paliw płynnych. Wejście w życie tych przepisów było szczególnie oczekiwane przez instytucje troszczące się o ochronę środowiska naturalnego. O ile przepisy te respektowane są bez zastrzeżeń w obiektach nowo budowanych, o tyle w obiektach starych, eksploatowanych przed wejściem w życie przepisów prace modernizacyjne postępują w stopniu znikomym.
Wejście w życie tych rozporządzeń nie wywołuje ani pozytywnych, ani negatywnych skutków dla budżetu państwa, albowiem chodzi o realizację zadań modernizacyjnych w ramach planowanych budżetów na naprawy i remonty bieżące, natomiast nierealizowanie wymogów określonych w rozporządzeniach w konsekwencji prowadzi do skażenia gleby i wód gruntowych, którego skutki są nieodwracalne i obciążają całe społeczeństwo.
Pierwsze regulacje prawne z roku 1996 (rozporządzenie ministra przemysłu i handlu - DzU nr 122, poz. 576) nie spowodowały podjęcia prac dostosowawczych przez podmioty gospodarcze do dnia dzisiejszego.
Jeżeli przez ostatnie 5 lat prace modernizacyjne nie zostały ani zaplanowane, ani podjęte, w jaki sposób zostaną zrealizowane przez najbliższe 3 lata do roku 2005?
Wg moich obserwacji i informacji płynących od moich wyborców zastrzeżenia budzi postawa dozoru technicznego, który winien egzekwować przepisy zawarte w rozporządzeniu ministra gospodarki, natomiast podlegając wpływom podmiotów gospodarczych, przyzwala na realizację napraw, remontów bieżących i modernizacji niespełniających ani przepisów w nim zawartych, ani intencji autora rozporządzenia.
Intencja ta jest oczywista. ˝Urządzeniem˝ przechwytującym wyciek nie może być środowisko naturalne. Sygnalizacja wycieku nie może być umiejscowiona w środowisku naturalnym otaczającym zbiornik.
Rodzą się pytania:
- dlaczego dozór techniczny, mając jako podstawę swych działań ustawowych bardzo dobre rozporządzenie Rady Ministrów, zachowuje się biernie, często akceptuje pokrętne interpretacje tego rozporządzenia wypaczające jego techniczny sens?
- jakie zamierza pan podjąć działania, by tego rodzaju szkodliwe praktyki ukrócić, a następne wyeliminować?
Z wyrazami szacunku
Posłowie Jan Sieńko
i Jacek Kasprzyk
Słupsk, dnia 11 stycznia 2002 r.