Szanowny Panie Premierze! Sytuacja finansowa polskiej Policji z dnia na dzień coraz bardziej się
Szanowny Panie Premierze! Sytuacja finansowa polskiej Policji z dnia na dzień coraz bardziej się pogarsza. Prawie 70% jednostek policyjnych utraciło płynność finansową. Niezależny Związek Zawodowy Policjantów szacuje, że zaległości wszystkich komend w Polsce sięgają ponad 166 mln zł, z czego 45 mln zł samych odsetek, które trzeba jak najszybciej spłacić. O problemie niedofinansowania Policji wiemy już nie od dziś. Od 1999 r. kwoty do poszczególnych jednostek Policji trafiają w formie dotacji celowej budżetu państwa. Obecny fatalny stan budżetu państwa i finansów publicznych doprowadził do powstania paradoksalnej sytuacji, w której niektóre wojewódzkie komendy Policji nie płacą swoim pracownikom składek ZUS oraz zaliczek podatku dochodowego. Zdesperowani komendanci zabierają pieniądze funkcjonariuszy, by spłacać długi, brakuje im pieniędzy na wypłatę tzw. sortów mundurowych. Nagminne staje się także wykorzystywanie składek policjantów z koleżeńskich kas oszczędnościowo-pożyczkowych.
Mając na uwadze brak środków pieniężnych ze strony budżetu państwa na finansowanie polskiej Policji, mam pytania do pana premiera:
1. Czy pan premier nie sądzi, iż brak finansowania służb policyjnych ze strony budżetu państwa i rządu RP przeczy tezom art. 5 i art. 146 ust. 4 pkt 7 Konstytucji RP?
2. Czy pan premier nie uważa, iż dalsze utrzymywanie istniejącego stanu rzeczy doprowadzi do wzrostu przestępczości w Polsce i braku poczucia bezpieczeństwa ze strony społeczeństwa?
3. Czy pan premier uzna za stosowne i konieczne jak najszybsze wygospodarowanie środków pieniężnych na funkcjonowanie polskiej Policji i terminowe ich przesyłanie pomimo katastrofalnej sytuacji finansowej budżetu państwa?
Z poważaniem
Poseł Renata Szynalska
Kalisz, dnia 6 sierpnia 2001 r.