W wyniku zmiany rozporządzenia dotyczącego zasad bezpieczeństwa pracy w podziemnych zakładach górniczych oraz interpretacji
W wyniku zmiany rozporządzenia dotyczącego zasad bezpieczeństwa pracy w podziemnych zakładach górniczych oraz interpretacji tych zmian przez Wyższy Urząd Górniczy kopalnie i spółki węglowe zrywają umowy z niektórymi firmami świadczącymi dotąd odpowiednie usługi remontowe, twierdząc, że ww. rozporządzenie wyklucza możliwość zaopatrywania się w części zamienne w firmach, które nie są głównym producentem odpowiednich maszyn i urządzeń oraz właścicielem dokumentacji na ich wytwarzanie. Interpretacja ta eliminuje z rynku firmy, które co prawda nie posiadały dokumentacji na wytwarzanie odpowiednich urządzeń, ale dysponowały opiniami technicznymi wydanymi przez Główny Instytut Górnictwa, co było podstawą do certyfikacji części zamiennych.
W związku z powyższym pozwalam sobie na postawienie kilku pytań:
1. Czy wprowadzając rozporządzenie z dnia 6 lutego 2001 r. minister gospodarki miał świadomość, iż interpretacja zastosowana przez Wyższy Urząd Górniczy uprzywilejowała kilka firm działających jedynie w obrębie sektora wydobywczego, co stwarza podstawy do wniosku o stosowaniu praktyk monopolistycznych?
2. Czym spowodowana była zmiana wprowadzona tym rozporządzeniem, skoro procedury przetargowe i zakupowe stosowane w górnictwie wykluczają możliwość dostarczania maszyn i urządzeń oraz części do nich wadliwych lub nieposiadających atestów i certyfikatów będących wyznacznikiem jakości i bezpiecznego stosowania w górnictwie, a procedury te dotyczą wszystkich podmiotów dostarczających wyroby dla górnictwa?
3. Czy interpretacja zmiany rozporządzenia zastosowana przez Wyższy Urząd Górniczy nie stanowi próby wyeliminowania z obrotu z sektorem górniczym małych i średnich firm bądź też uzależnienia ich od głównych producentów w branży górniczej, co ogranicza zasady konkurencyjności w obrocie gospodarczym?
Poseł Stanisław Janas
Warszawa, dnia 17 maja 2001 r.